|
|
| Zgłoś niedziałający odcinek |
Jak oceniasz to anime? |
|
Odcinek 01
Odcinek 02
Odcinek 03
Odcinek 04
Odcinek 05
Odcinek 06
Odcinek 07
Odcinek 08
Odcinek 09
Odcinek 10
Odcinek 11
Odcinek 12
Odcinek 13
Odcinek 14
Odcinek 15
Odcinek 16
Odcinek 17
Odcinek 18
Odcinek 19
Odcinek 20
Odcinek 21
Odcinek 22
Odcinek 23
Odcinek 24
Odcinek 25
Odcinek 26
End of Evangelion
Rebuild of Evangelion: 1.0
Rebuild of Evangelion: 2.22
Odcinek 02
Odcinek 03
Odcinek 04
Odcinek 05
Odcinek 06
Odcinek 07
Odcinek 08
Odcinek 09
Odcinek 10
Odcinek 11
Odcinek 12
Odcinek 13
Odcinek 14
Odcinek 15
Odcinek 16
Odcinek 17
Odcinek 18
Odcinek 19
Odcinek 20
Odcinek 21
Odcinek 22
Odcinek 23
Odcinek 24
Odcinek 25
Odcinek 26
End of Evangelion
Rebuild of Evangelion: 1.0
Rebuild of Evangelion: 2.22
Osoby które podziękowały:
deamar, Bard, artemida94, mrowka, Bakus206, Yogi, darkangel2904, GrimAdi, ZlyLos, Kame84, Galhali, Darck, majkel77, Kulpa, bueno912, dan555, GS3M4N, Serions, Nako, edek115, Lucid, bartigol, Zangetsu, Danexis, masterz, pheaton, haze666, tetley2000, Yori, bzykacz, Czarzasty, dami121, TIREX, CanisDiabolos, geralt-wie, DjSoczeQ, Droth, juvefun90, Pprokop, Pelcu, sisdi, SaVix, Rengaw87, MikruseQ, Meiek, Marcosan, seductivePain, Hone, dante6, Achim, Arisu, KurosakiPL, wojna9999, daria_dm, piotrek_2211, DW, Beatrice Ushiromiya, Laim, naruto665, LukasH, Eklezja, Vansen, Xiandai, werwer.pl, Zielix90, Harry1991, 19Ania91, AUDYTOR, Misaki, Andziei, benzin, mariok492, Kyoto, MX_103, Tegami, Patok, Xeer kassir, Areth, andredwa, kosa1277, gungrave, BrolyLss, Johny91, bloom, animsoul, kuguar, wochacz, masterks, obento, Skowoo, Luki323, Szandris, visorak, Anakin, Kain666, TheJoe, Hiwatari94, bajanekk, KrySpeQ, kampi72, MaoS, arekolud, Krejzol_28.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Podobne Artykuły:
Komentarzy: 104
Jak na tak stare anime to nawet trzyma poziom. Podobno Sadamoto pisał mange w trudnych chwilach w swoim życiu i dlatego czasem potrafi zorać banie :) Ale i tak pottrzymuje zdanie John'ego91
To anime to po prostu mistrzostwo
--------------------
==============
LinkinPark™
Alexisonfire™
BringMeTheHorizon™
Frontside™
==============
KissXSis™
ZeroNoTsukaima™
SoraNoOtoshimono™
11eyes™
==============
Ta ra ta ta ta. I'm lovin'it <3
LinkinPark™
Alexisonfire™
BringMeTheHorizon™
Frontside™
==============
KissXSis™
ZeroNoTsukaima™
SoraNoOtoshimono™
11eyes™
==============
Ta ra ta ta ta. I'm lovin'it <3
To anime to po prostu mistrzostwo szkoda tylko ze tak mało epow jest. Do tej pory po obejrzeniu całości irytują mnie siedzące w głowie pytania na które nie mogę znaleźć odpowiedzi...
Ja nie uważam, żeby bohaterowie mieli "wyjątkowo skomplikowane i złożone charaktery". Po prostu z czasem poznajemy ich historie i lepiej rozumiemy ich postępowanie. Ale nie jest to skomplikowane, czasem wręcz schematyczne i przewidywalne.
Obejrzałem właśnie obydwie Kinówki, fiu fiu! Serial podobał mi się bardzo ale Kinówki wolę bardziej, może dlatego że zwięźlej przedstawiono to wszystko i pozmieniano kilka scen. Miało się swoistą zabawę "zobacz gdzie co pozamieniali".
Teraz czekać na kolejną kinówkę!
Teraz czekać na kolejną kinówkę!
Brak słów po obejrzeniu 2 kinówki. Mistrzostwo, teraz nic już nie będzie takie samo...
--------------------
Interpunkcje szlag trafił
Początek komentarza niżej.
Podsumowując, jest to bardzo ciężkie anime. Polecam je przede wszystkim dojrzałym widzą, którzy lubią psychologiczne tytuły. Jestem również zdania, że Neon Genesis Evangelion powinno się obejrzeć co najmniej dwa razy, by na prawdę zrozumieć w pełni jego treść i przesłanie. Jeśli szukacie kolejnej wojny mechów to bardzo źle trafiliście. Tu postacie walczą ale z depresją, traumą i własnymi lękami.
Na koniec chciałem dodać, że nie jestem pewien czy tytuł ten powinien zaliczać się do mecha. W końcu EVY są bliższe ludziom niż robotą. Szybciej jest to dla mnie fantastyka albo science fiction, a 1 klinówka to w ogóle już jakaś magia i mistyka albo okultyzm.
Tytuł był dla mnie bardzo ciekawy i wciągający. Mimo to nie zaliczę go chyba do ulubionych produkcji. Spowodowane jest to chyba tym, że mam już bardzo wyraźnie określony swój światopogląd i filozofię życia. Dla mnie odpowiedzi na pytania typu dlaczego postępuję w dany sposób, a nie inny są oczywiste. Tak samo nie mam problemów z samoakceptacją. Bardzo lubię tytuły niosące głębokie treści i zmuszające widza do chwili zadumy, ale akurat tak się składa, że Neon Genesis do mnie już nie do końca trafia.
Czekam jeszcze na kolejne klinówki, bo fabuła tocząca się w nich jest jak na razie bardziej przejrzysta i wnosi odrobinę dodatkowych informacji. Jest jeszcze chyba 2 część, która rozpoczyna się od poznania Asuki, a czytając jej treści wnioskuje, że będzie jeszcze 3 i ostatnia klinówka, choć nie jestem pewny, bo jeszcze 2 nie oglądałem.
P.S. Chyba źle mnie zrozumiano w jednym aspekcie.
Chciałem zauważyć, że gdyby choć JEDEN pilot był szczęśliwą i normalną osobą nie miał by większych problemów z ocenieniem jaki powinien być świat i dlaczego ma o niego walczyć. Chciałem zwrócić uwagę, że twórca po przez umieszczanie jako głównego bohatera osoby zagubionej dał ludziom trochę więcej do myślenia nad sobą.
Tak jeszcze tylko dodam, że Hideaki Anno, twórca Evangelion, stworzył ten tytuł ponoć po przeżyciu głębokiej depresji i psychoterapij.
Po przez osobę normalną i poukładaną, rozumiem ludzi radzących sobie z problemami, które przyniesie im los, oraz nie cierpią na traumę lub depresję. Ludzi potrafiących się pogodzić z samym sobą i potrafiących zaakceptować otaczających ich świat, dzięki czemu znajdują spokój, samozadowolenie i szczęście. Oczywistym jest, że chciał bym mieć kupę forsy, jeździć Porsche i o nic się nie martwić, ale to, że tak nie jest nie znaczy że mam być niezadowolony z życia i nieszczęśliwy.
Podsumowując, jest to bardzo ciężkie anime. Polecam je przede wszystkim dojrzałym widzą, którzy lubią psychologiczne tytuły. Jestem również zdania, że Neon Genesis Evangelion powinno się obejrzeć co najmniej dwa razy, by na prawdę zrozumieć w pełni jego treść i przesłanie. Jeśli szukacie kolejnej wojny mechów to bardzo źle trafiliście. Tu postacie walczą ale z depresją, traumą i własnymi lękami.
Na koniec chciałem dodać, że nie jestem pewien czy tytuł ten powinien zaliczać się do mecha. W końcu EVY są bliższe ludziom niż robotą. Szybciej jest to dla mnie fantastyka albo science fiction, a 1 klinówka to w ogóle już jakaś magia i mistyka albo okultyzm.
Tytuł był dla mnie bardzo ciekawy i wciągający. Mimo to nie zaliczę go chyba do ulubionych produkcji. Spowodowane jest to chyba tym, że mam już bardzo wyraźnie określony swój światopogląd i filozofię życia. Dla mnie odpowiedzi na pytania typu dlaczego postępuję w dany sposób, a nie inny są oczywiste. Tak samo nie mam problemów z samoakceptacją. Bardzo lubię tytuły niosące głębokie treści i zmuszające widza do chwili zadumy, ale akurat tak się składa, że Neon Genesis do mnie już nie do końca trafia.
Czekam jeszcze na kolejne klinówki, bo fabuła tocząca się w nich jest jak na razie bardziej przejrzysta i wnosi odrobinę dodatkowych informacji. Jest jeszcze chyba 2 część, która rozpoczyna się od poznania Asuki, a czytając jej treści wnioskuje, że będzie jeszcze 3 i ostatnia klinówka, choć nie jestem pewny, bo jeszcze 2 nie oglądałem.
P.S. Chyba źle mnie zrozumiano w jednym aspekcie.
Chciałem zauważyć, że gdyby choć JEDEN pilot był szczęśliwą i normalną osobą nie miał by większych problemów z ocenieniem jaki powinien być świat i dlaczego ma o niego walczyć. Chciałem zwrócić uwagę, że twórca po przez umieszczanie jako głównego bohatera osoby zagubionej dał ludziom trochę więcej do myślenia nad sobą.
Tak jeszcze tylko dodam, że Hideaki Anno, twórca Evangelion, stworzył ten tytuł ponoć po przeżyciu głębokiej depresji i psychoterapij.
Po przez osobę normalną i poukładaną, rozumiem ludzi radzących sobie z problemami, które przyniesie im los, oraz nie cierpią na traumę lub depresję. Ludzi potrafiących się pogodzić z samym sobą i potrafiących zaakceptować otaczających ich świat, dzięki czemu znajdują spokój, samozadowolenie i szczęście. Oczywistym jest, że chciał bym mieć kupę forsy, jeździć Porsche i o nic się nie martwić, ale to, że tak nie jest nie znaczy że mam być niezadowolony z życia i nieszczęśliwy.
Anime ciekawe i nietuzinkowe , nie do końca jasne i skłaniające do przemyśleń.
Czyli takie jakie lubię!
Jeśli chodzi o "normalność" postaci to moim zdaniem pojęcie względne. Przecież każdy człowiek jest inny, tak więc owa "normalność" z punktu widzenia 2 różnych osób ma 2 różne znaczenia... Dla przykładu ludzie starsi nie mogą zrozumieć jak my możemy całymi dniami siedzieć przed komputerem. Dla nich to dziwne a czasami wręcz niezdrowe a dla nas normalne.
Wracając do anime gdyby wzięli "zwykłych" zadowolonych z życia(choć nie wiem gdzie takich znajdziesz, bo ja nikogo podobnego nie znam) bohaterów to efektem tego było by kolejne nudnawe i nastawione na akcje anime o wielkich robotach walczących z wielkimi potworami by ocalić ziemie przed zagładą.
Czyli takie jakie lubię!
Jeśli chodzi o "normalność" postaci to moim zdaniem pojęcie względne. Przecież każdy człowiek jest inny, tak więc owa "normalność" z punktu widzenia 2 różnych osób ma 2 różne znaczenia... Dla przykładu ludzie starsi nie mogą zrozumieć jak my możemy całymi dniami siedzieć przed komputerem. Dla nich to dziwne a czasami wręcz niezdrowe a dla nas normalne.
Wracając do anime gdyby wzięli "zwykłych" zadowolonych z życia(choć nie wiem gdzie takich znajdziesz, bo ja nikogo podobnego nie znam) bohaterów to efektem tego było by kolejne nudnawe i nastawione na akcje anime o wielkich robotach walczących z wielkimi potworami by ocalić ziemie przed zagładą.
kumpel23
a czy istnieje na ziemi chociaż 1 człowiek którego życie jest normalne? tzn normalne w sensie takim jak to ujęłaś, czyli wszystko poukładane?
myślę, że tak jest gdy jesteśmy dziećmi, później gdy sami troszczymy się o każdy aspekt swojego życia, zaczynają się schodki, pokonujmy je ale to nie znaczy, że życie jest proste i poukładane, gdyż nikomu nie układa się "z górki" wszystko tak jak chcemy.
W neonie też spotkasz takie "postacie" ukazujące takie życie, przykładem jest PenPen ma proste poukładane życie, dlaczego?
Odpowiedź jest proste nie ciążą na nim żadne zobowiązania, zupełnie jak na dzieciach.
Przeżycia ludzi są różne ale, to jak wielki wpływ mają one na traumę zależy od człowieka, dla jednego jest to 1 którą dostatnie w szkole, inną osobę poruszy dopiero śmierć kogoś bliskiego.
Zapraszam do dyskusji na forum, na Neona zawsze znajdę trochę czasu ;)
a czy istnieje na ziemi chociaż 1 człowiek którego życie jest normalne? tzn normalne w sensie takim jak to ujęłaś, czyli wszystko poukładane?
myślę, że tak jest gdy jesteśmy dziećmi, później gdy sami troszczymy się o każdy aspekt swojego życia, zaczynają się schodki, pokonujmy je ale to nie znaczy, że życie jest proste i poukładane, gdyż nikomu nie układa się "z górki" wszystko tak jak chcemy.
W neonie też spotkasz takie "postacie" ukazujące takie życie, przykładem jest PenPen ma proste poukładane życie, dlaczego?
Odpowiedź jest proste nie ciążą na nim żadne zobowiązania, zupełnie jak na dzieciach.
Przeżycia ludzi są różne ale, to jak wielki wpływ mają one na traumę zależy od człowieka, dla jednego jest to 1 którą dostatnie w szkole, inną osobę poruszy dopiero śmierć kogoś bliskiego.
Zapraszam do dyskusji na forum, na Neona zawsze znajdę trochę czasu ;)
--------------------
Często pytacie co mogę polecić, więc będę tutaj co jakiś czas polecał 1 tytuł,
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Polecam:
The Sky Crawlers
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Zach?cam do obejrzenia!,
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Polecam:
The Sky Crawlers
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Zach?cam do obejrzenia!,
Spotkałem się z bardzo wieloma opiniami, że Neon Genesis przedstawia w idealny sposób jak może przekształcić się ludzka osobowość. Ja odniosłem jednak inne wrażenie.
Osobowości postaci nie zmienia się. Po prostu stopniowo zostaje nam ujawniona przeszłość i pobudki kierujące konkretnymi bohaterami. Dzięki temu jesteśmy w stanie zrozumieć każdą z osobowości, co nie jest łatwe, ponieważ główne postacie mają wyjątkowo skomplikowanie i złożone charaktery.
Ciekawi mnie dlaczego wszyscy liczący się bohaterowie muszą mieć jakieś skrzywienie psychiki z powodu traumatycznych przeżyć. Miało to na celu stworzenie wyjątkowych postaci ? Gdyby choć jeden pilot był osobą zadowoloną z życia i miał wszystko gładko poukładane ze sobą, po prostu gdyby był normalny, wydarzenia miały by na pewno łatwiejszy przebieg.
Zwłaszcza 2 ostatnie odcinki, których chyba nie dałem w pełni pojąć.
(W tym momencie musiałem przerwać pisanie mojej opinii, bo byłem umówiony na wieczór z koleżanką, a nie chciałem się spóźnić. Później cały dzień byłem w pracy i dopiero teraz znalazłem wolną chwile na dokończenie jej.)
Nie mniej złożoność bohaterów jest głównym smaczkiem i ideą tej produkcji i wciąga nas rozpracowywanie każdej postaci z osobna.
Pochwalić trzeba również sceny akcji. Wyraźnie wyczuwa się, że nie o walkę tu przede wszystkim chodzi, mimo to wszystkie starcia są przedstawione w sposób bardzo widowiskowy.
Jeśli chodzi o kreskę, to jestem pod ogromnym wrażeniem. Aż ciężko uwierzyć mi, że Neon Genesis powstał w czasach gdy jeszcze nie potrafiłem czytać. Widać, że nie jest najnowsza ale na pewno nie dał bym jej 16 lat. Najbardziej spodobało mi się w niej, że jest bardzo realistyczna i szczegółowa.
Nie będę oceniał podkładu głosu w tym tytule bo za młody na to jestem. W końcu, producenci nie mieli wtedy tak zaawansowanej techniki jak dziś. Dodam tylko, że piosenka z op bardzo mi się spodobała, ale te występujące dosyć rzadko w tle jakoś nie wpadły mi w ucho. Tak samo nie wszystkie ed pasowały mi do odcinka.
Osobowości postaci nie zmienia się. Po prostu stopniowo zostaje nam ujawniona przeszłość i pobudki kierujące konkretnymi bohaterami. Dzięki temu jesteśmy w stanie zrozumieć każdą z osobowości, co nie jest łatwe, ponieważ główne postacie mają wyjątkowo skomplikowanie i złożone charaktery.
Ciekawi mnie dlaczego wszyscy liczący się bohaterowie muszą mieć jakieś skrzywienie psychiki z powodu traumatycznych przeżyć. Miało to na celu stworzenie wyjątkowych postaci ? Gdyby choć jeden pilot był osobą zadowoloną z życia i miał wszystko gładko poukładane ze sobą, po prostu gdyby był normalny, wydarzenia miały by na pewno łatwiejszy przebieg.
Zwłaszcza 2 ostatnie odcinki, których chyba nie dałem w pełni pojąć.
(W tym momencie musiałem przerwać pisanie mojej opinii, bo byłem umówiony na wieczór z koleżanką, a nie chciałem się spóźnić. Później cały dzień byłem w pracy i dopiero teraz znalazłem wolną chwile na dokończenie jej.)
Nie mniej złożoność bohaterów jest głównym smaczkiem i ideą tej produkcji i wciąga nas rozpracowywanie każdej postaci z osobna.
Pochwalić trzeba również sceny akcji. Wyraźnie wyczuwa się, że nie o walkę tu przede wszystkim chodzi, mimo to wszystkie starcia są przedstawione w sposób bardzo widowiskowy.
Jeśli chodzi o kreskę, to jestem pod ogromnym wrażeniem. Aż ciężko uwierzyć mi, że Neon Genesis powstał w czasach gdy jeszcze nie potrafiłem czytać. Widać, że nie jest najnowsza ale na pewno nie dał bym jej 16 lat. Najbardziej spodobało mi się w niej, że jest bardzo realistyczna i szczegółowa.
Nie będę oceniał podkładu głosu w tym tytule bo za młody na to jestem. W końcu, producenci nie mieli wtedy tak zaawansowanej techniki jak dziś. Dodam tylko, że piosenka z op bardzo mi się spodobała, ale te występujące dosyć rzadko w tle jakoś nie wpadły mi w ucho. Tak samo nie wszystkie ed pasowały mi do odcinka.
Co jak co Evangelion jest bardzo nietypowe, jak to niektórzy mawiają "Je trzeba zrozumieć" ale uważam że naprawdę warto zobaczyć. tytuł obowiązkowy dla fanów tego gatunku!
Początkowe odcinki są trochę nudne i niewiele się od siebie różnią. Dopiero potem, kiedy kolejne postacie zaczynają trochę odkrywać swoje charaktery i historie robi się ciekawiej. Szkoda tylko, że dorośli zachowują się jak dzieci. Nie podoba mi się to, że pod koniec następuje tak naprawdę całkowity zwrot i anime nabiera zupełnie innego charakteru. Nie gorszego, ale odmiennego. EoE bardzo przypadł mi do gustu, ale całość oceniam na 7/10.
Kojarzy mi się z Elfen Lied.
Kojarzy mi się z Elfen Lied.
na poczatku mi sie podobalo ale teraz moge napisac ze zakoniczenie jest chu..owe jak barszcz
Odcinek 15 nie działa, tylko ten jeden raszta na dzień dzisiejszy jest OK. Tak że jak ktoś lubi oglądać jednym ciągiem i aby się nie wkurzać w połowie serii to ściagnijcie go sobie zawczasu.
jedno z moich ukochanych anime 3 razy na hyperze oglądałem fanom gatunku polecam spójna niekiedy historia ciekawe postaci wszystko na swoim miejscu 9/10
a pod względem zawiłości bije go tylko chyba ergo proxy
a pod względem zawiłości bije go tylko chyba ergo proxy
--------------------
http://www.youtube.com/user/TomekSenpai
Lubisz OPENINGI Zajrzyj
Lubisz OPENINGI Zajrzyj
Informacja
Użytkownicy z rangą Gość nie mogą dodawać komentarzy.
Użytkownicy z rangą Gość nie mogą dodawać komentarzy.






Hei123