Game advertisements by <a href="http://www.game-advertising-online.com" target="_blank">Game Advertising Online</a> require iframes.




Wejść: 104028
Jormungand (Online)

Jormungand to seria, której gatunek ciężko jednoznacznie określić. To anime akcji, w którym przeplatają się zarówno komediowe, jak i dramatyczne wątki. Za tytuł ten odpowiedzialne jest studio White Fox, znane z takich produkcji jak Steins;Gate czy Katanagatari.

Głównym bohaterem serii jest „dziecko wojny” Johnathan Mar. Chłopiec traci rodzinę w wyniku ataku na jego wioskę, po czym okoliczności zmuszają go do brania udziału w kolejnych konfliktach zbrojnych jako regularny żołnierz. Za to, co go w życiu spotkało postanawia zemścić się na handlarzach bronią. Sytuacja zmienia się, gdy Jonah trafia do oddziału Koko Hekmatyar – kobiety trudniącej się właśnie handlem bronią. Chłopiec ma za zadanie bronić Koko, współpracując z pozostałymi członkami ekipy, wyspecjalizowanej w sztuce wojennej i zabijaniu. Gdy po raz pierwszy zostaje przedstawiony oddziałowi, wszyscy są przerażeni widokiem chłopca z pistoletem w ręce. Nic dziwnego, ponieważ twarz Jonaha jest totalnie wyzuta z emocji, a on sam sprawia wrażenie zawodowego mordercy. Niemniej szybko zostaje zaakceptowany przez swoich nowych towarzyszy, a to dzięki pierwszej udanej akcji i pierwszej zrobionej przez niego kolacji… W czasie serii bohater podróżuje po całym świecie towarzysząc pracodawczyni w niebezpiecznych interesach z wieloma rządami i organizacjami.

Graficznie oceniam Jormungand na dobry. Obrazy statyczne a także projekty postaci i broni są dopracowane i wyglądają ładnie, ale gdy dochodzi do akcji lub walki jest już nieco gorzej, ponieważ obraz miejscami staje się niedopracowany, co jednak zupełnie nie przeszkadza w oglądaniu. Nieraz też walka jest na tyle dobra, że nawet gdybym chciał, nie zauważyłbym niedociągnięć. Krajobrazy dobrze odzwierciedlają dany kraj, klimat czy środowisko, miasta wyraźnie różnią się od siebie (spotykamy bogate i biedne, zniszczone walkami i nienaruszone), choć trochę mało w nich ludzi i czasem jest zwyczajnie pusto.

W kwestii muzyki, chciałbym pochwalić opening. Był szybki, miał nie taki znów zły tekst, nie przedłużał się i przede wszystkim - pasował do akcji. Z kolei trochę senny i cichy ending był swojego rodzaju uspokojeniem na koniec. Tempo akcji narzucało muzyce dynamizm. Każdy moment niebezpieczeństwa był opatrzony szybką, elektroniczną nutą, która wprowadzała widza w stan ożywienia.

Jormungand to anime, które może wywoływać sprzeczne uczucia. Często pokazuje coś brutalnego, może trochę szokującego, po czym zostaje to obrócone w żart. Wątki akcji, strzelanin i zabijania przeplatają się z komediowymi dialogami i zabawnymi relacjami między postaciami, dlatego można odnieść wrażenie, że twórcy starali się, by seria ta była dość łatwa w odbiorze. Być może to sprawiło, że zyskała sobie niezłą popularność i ocenę bliską 8 w skali 10 stopniowej na portalu myanimelist.com. Dla zainteresowanych dodam, że jesienią tego roku wychodzi sequel Jormunganda, opatrzony cyfrą „2”. Prawdopodobnie więc otrzymamy jeszcze więcej akcji z tymi samymi bohaterami. Czekam na premierę.

Royewicz

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


Gatunki: Akcja, Seinen, Przygodowe

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -



Typ serii: TV
Ilość odcinków: 12
Rok wydania: 2012
Tytuły alternatywne:


Zgłoś niedziałający odcinek Jak oceniasz to anime?
Zaloguj się na stronie, aby móc głosować!





Osoby wrzucające serie, nie są osobami tłuamczącymi serie, tłumaczenia(w większości) nie są wykonywane przez członków naszej ekipy, lecz pobierane z ogólno dostępnych źródeł w sieci.

Oglądaj online:

Pobierz odcinek:


Game advertisements by <a href="http://www.game-advertising-online.com" target="_blank">Game Advertising Online</a> require iframes.
Odcinek 01
Odcinek 02
Odcinek 03
Odcinek 04
Odcinek 05
Odcinek 06
Odcinek 07
Odcinek 08
Odcinek 09
Odcinek 10
Odcinek 11
Odcinek 12
 

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


ODCINKI 1-3
*******************************
Napisy przygotowała grupa
Katakana Subs
*******************************
-> Tłumaczenie: SnowMadara
-> Typesetting: MasaGratoR
-> Karaoke: RonQ
-> Korekta: Akashi, Shinobitso
ODCINKI 4-12
>>>>>>>Shizukage Fansubs Przedstawia<<<<<<<
--------------------------------------------------------------
[+]Tłumaczenie: Senami
[+]Korekta: OromisMasta

Koniecznie podziękujcie twórcom napisów!

Tych wszystkich, ktуrym podobaі się Jormungand zapraszam na sezon II już na jesieni tego roku :)

Upload: Shinokami (ep. 1-4)
Rikuo (ep. 5-6)
Eufonius (ep. 7-12)

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -



Komentarzy: 36
 

 

El Diablo

  • 1 Styczeń 2014 18:22
To zaczynam:
Muzyka: 9/10- dobra, szczególnie jeżeli ktoś zalicza do tej huk wystrzałów, a poza tym fajnie się komponuje do tego co sie dzieje na ekranie
Kreska: 7/10- nic niezwykłego, postacie i tło dobrze narysowane, tak że nic nie rzuca się w oczy za bardzo
Fabuła: 10/10- szczerze mówiąc to nie spotkałem lepszej wśród tego gatunku anime, ciekawie sie ogląda, a odcinki się nie dłużą
Postacie: 10/10- dobrze wykreowane, każda ma swoja osobowość i charakter, mi do gustu przypadła szczególnie przypadła mi Coco
Ogół: 9/10- anime dobre, warte polecenia, jeżeli do gustu przepadło wam Black Lagon, to zapewniam ze to anime jest lepsze
 

 

Yumi^^

  • 30 Grudzień 2013 21:10
Daje 10/10 i czekam na II sezon! Gorąco polecam!
Bardzo mi się odobała kreska oraz to, że w jednym odcinku tyle sie działo. Było wiele akcji, które normalnie nie mogły się zdarzyć, np. Uniknięcie kul z bardzo bliskiej odległości itp. Ale to nadało temu anime uroku.
 

 

Money Fox

  • 17 Listopad 2013 22:27
Anime warte obejrzenia gorąco polecam jeśli ktoś lubi strzelanki i dużo krwi jest to anime stworzone specjalnie dla niego :D.Jak dla mnie anime 10/10.
Fabuła 10/10
Muzyka 10/10
Kreska 10/10
:D :D :D
 

 

Hikari234

  • 2 Sierpień 2013 12:57
nie jestem ekspertem od broni, jest to moje pierwsze anime o tej tematyce i muszę przyznać, że bardzo mi sie spodobało
jeśli chodzi o postacie polubiłam Koko (świetnie zrobiona postać), Jonaha, Kasper'a i Ugo xD

kreska jest ładna, nie jestem osobą, która zauważa niedociągnięcia
opening jest świetny,uwielbiam go słuchać, tak samo ost Time to Attack *-*
pewnie wiele zauważyło, że jest trochę nierealne, że nawet w strzelaninie z małej odległości ludzie Koko nie odnoszą poważniejszych obrażeń
podsumowując bardzo przypadło mi do gust i przyjemnie się oglądalo
10/10
 

 

Rydzyk

  • 16 Lipiec 2013 11:34
Anime spodobało mi się, jednak porównując do 1 sezonu Black Lagoon jest znacznie gorsze. Jak stwierdził Royewicz - Koko czasami niedokładnie narysowana, zgadzam się, chyba troszkę &quot;na odwal się&quot; ją zrobili, podbródek strasznie szpiczasty, co się w oczy rzuca.

Co do rozbudowania psychicznego postaci, muszę powiedzieć, ze zadbano w tej kwestii głównie o Koko, Jonaha i Valmet, jednak reszta postaci (na szczęście) ma jakieś zarysy charakteru, chociaż ma to tylko służyć temu by je rozróżniać, więc szału nie ma. W Black Lagoon zadbano o wszystkie postacie.

Akcja... Zrobiono podobny błąd jak w Black Lagoon, czyli momentami nierealistyczność, na którą trudno przymknąć oko, szczególnie w Jormunganie. Co do samej animacji podczas walki, to jest ona na wysokim poziomie i przyjemnie się patrzy.

Opening początkowo wydawał mi się uciążliwy, jednak z czasem zmieniłem zdanie : )
Moja ocena: 8,5/10 (Black Lagoon 9,5).
 

 

Akatsukova

  • 14 Czerwiec 2013 19:21
Anime znalazłam w magazynie &quot;Arigato&quot; .Cóż, oglądać jeszcze nie zaczęłam ale zapowiada się ciekawie ... Więcej napiszę po obejrzeniu xD
 

 

Daniero

  • 11 Maj 2013 18:27
Anime mi się spodobało, za jakiś czas zabiorę się za 2 serię.

Świetna muzyka, akcja, postacie. Valmet i Koko, to moje ulubione postacie w tym anime.

Anime te ma wyważoną akcję z humorem i fan serwisem, dlatego mogę śmiało dać mu 8/10. Jest na równi z takimi anime jak Darker than Black i Black Lagoon.

Bardzo ciężko znaleźć jakieś minusy, ponieważ oglądało się przyjemnie i nie przypominam sobie, by były w tym anime jakieś super wkurzające postacie ^^

Polecam każdemu fanowi akcji i strzelania. Pomysł z ukazaniem pracy sprzedawcy broni był świetny. Twórcom udało się opowiedzieć historię w sposób przyciągający i zachęcający, by obejrzeć więcej.

No i oczywiście końcówka 7 odc z tekstem &quot;Tak kończą frajerzy&quot; - wielki plus dla tłumaczy ^^ Ubawiło mnie to xD
 

 

Sincer

  • 29 Grudzień 2012 20:43
Bardzo przyjemne anime. Nie ma w nim nic co mnie szczególnie urzekło, ale także mnie nie irytowało. Nie żałuje czasu przed nim spędzonym. Moja ocena to 7.5/10
 

 

baligaga

  • 18 Grudzień 2012 19:06
Moim zdaniem przy porównaniu z 'Black Lagoon' anime wypada o wiele słabiej. Grafika należy do tej, której nie cierpię, zwłaszcza twarze kobiet wyglądają w niej fatalnie, z tymi długimi brodami ... :( Tła za to są świetne, więc tu plus. Muzyka też się wyróżnia pozytywnie. Ogólnie seria jest bardzo fajna i zaraz zabieram się za drugi sezon. Jednak utrzymuję, że pod względem graficznym i fabularnym, 'Jormungand' ustępuje 'Black Lagoon'. Chociaż z drugiej strony porównywanie każdej serii akcji do tej (wg najlepszej) mija się z celem. Fajnie, że takie serie powstają od czasu do czasu, bo za nimi przepadam - kiedy śledzimy losy przestępców i jeszcze ich lubimy :P
 

 

Urizithar

  • 13 Grudzień 2012 22:32
Tytuł wielokrotnie zestawiany i porównywany z Black Lagoon. Najczęściej w tym starciu dostawał łatkę gorszego, a ja niezupełnie wiem czemu. Dla mnie pozycje bardzo podobne i zbliżone jakościowo. W obu przypadkach mamy świat przestępczy, sporo strzelaniny i akcji, charyzmatyczną żeńską postać i sporo przesady w tym do czego są zdolni główni bohaterowie.

No właśnie, skoro o nich mowa, to z początku spora grupka postaci dość się ze sobą zlewa (nie licząc Koko i Jonaha), ale po zapoznaniu się z przeszłością jej poszczególnych członków przestaje to być problemem i naprawdę widać, że postaci mają trochę indywidualizmu.

Sporo akcji nie pozwala się nudzić, ale widać, że seria pełniła do tej pory rolę przedstawienia postaci, ich zajęcia i wszystkiego co się z tym wiąże, a do sedna historii wciąż daleko.

Muzyka w trakcie serii jest dobra, ale już do openingu i endingu mam mieszane zdanie. Z jednej strony mi się podobają, a z drugiej strasznie tandetnie wypada takie przypadkowe łączenie angielskiego z japońskim, jest takie wymuszone. Graficznie na ogół bardzo dobrze, ale zdarzyło się trochę wpadek. Na szczęście innym razem animacja wydaje się tak dobrze zrobiona, że można na to przymknąć oko i sumarycznie ocenić jak najbardziej pozytywnie.

Wydaje mi się, że ocenienie tego po 12 odcinkach jako całej historii byłoby błędem, dlatego poprzestanę na razie na tych paru uwagach. Zobaczymy co przyniesie 2 sezon. Na razie 8/10.
 

 

egon92

  • 12 Listopad 2012 15:31
Super anime, bardzo dużo akcji w połączeniu ze scenkami komedii i mega dopasowaną muzyka daje temu anime niesamowity klimat, dochodzi do tego zaskakująco ciekawa fabuła i różnorodność bohaterów o których z odcinaka na odcinek dowiadujemy się czegoś nowego, wszystko extra i na swoim miejscu 10/10.
 

 

keiko-chan

  • 9 Listopad 2012 14:34
Nie wiem co wy w tym widzicie, ale dla mnie to anime jest ohydne, a najbardziej grafika mnie obrzydza, wyglądają gorzej niż zombie czy wampiry. Jedno co mi się tu podoba to piosenki, ale nie dam nie więcej niż 1/10 (nie do obejrzenia), nie polecam tego oglądać. Nie mogę patrzeć na te monstrualne coś, które mają być ludźmi. Czy ludzie na prawdę są tacy brzydcy i biali jak wampir po śmierci?! Dla mnie to ohyda i daje -100 punktów. Spodziewałam się czegoś lepszego. :( :( :( :(
 

 

Tyhuko

  • 14 Październik 2012 18:25
Mi sie podobalo, byla i akcja i troche komedii. Sama postawa glownego bohatera kompletnie zniszczyla moj uklad nerwowy, ten jego brak emocji po prostu perfekcyjnie pasowal. Czekam z niecierpliwoscia na wszystkie odcinki sezonu 2.

Ogolem, 9/10.
 

 

Xsiema

  • 13 Październik 2012 20:37
Muzyka była najlepsza zwłaszcza na samym końcu (koko loco) ;) obejrzałem żeby zobaczyć 2 serie i mi się spodobało jednak jeszcze są fajne tytuły.
 

 

Morkan

  • 10 Październik 2012 19:58
Naprawdę anime warte obejrzenia mam nadzieję ze streszczą się z 2 serią jak to było zapowiedziane :)
 

 

Shade Shinobi

  • 17 Wrzesień 2012 11:51
Zacne anime. Miałem kupę radochy z tego seansu. Cała seria tak mnie zassała dfo monitora, że momentalnie byłem na 12 epku i stwierdzam, że dla mnie oo się dopiero rozgrywało. Podsunięto nam pod nos trochę czekolady, trochę Coli, ale nasycić się tym nie da, bo racje są szpitalne. Przedstawienie tylu historii w takiej skromnej postaci wyszło beznadziejnie, jednak w obliczu świetnych postaci, muzyki i akcji, da się to przełknąć i cieszyć seansem. Jak dla mnie warto się zainteresować tym tytułem.

Ocena 8/10
 

 

Natsaru

  • 22 Sierpień 2012 07:25
Widzę wiele zróżnicowanych komentarzy. Jak dla mnie anime jest naprawdę dobre, kreska ładna (osobiście mi kreska w ogóle nie przeszkadza w każdym anime:D) za to muzyka jest świetna, idealnie pasuje do momentów w jakich się pojawia. Klimat jak w Black Lagoon, dużo akcji, można taksie się pośmiać z wielu sytuacji oraz min jakie strzelają postacie. Nie będę się jakoś specjalnie rozpisywał, anime jest po prostu warte obejrzenia. Teraz trzeba czekać na 2 serie i mieć nadzieje ze jej nie spiernicza.

Za tytuł ten odpowiedzialne jest studio White Fox, znane z takich produkcji jak Steins;Gate czy Katanagatari.
Wystarczy że to przeczytałem i wiedziałem że będzie dobre:D

Zasłużone 10/10
 

 

medium_anna

  • 17 Sierpień 2012 14:53
Nie jest źle, ale tez nie powala. Ot, strzelają na prawo i lewo, kaskę zarabiają na czarno, krew się leje wszelkimi otworami naturalnymi bądź nie... Miłośnikom podobnych klimatów powinno się spodobać.
Co do fabuły... otrzymujemy dość nieudaną próbę ukazania przeszłości bohaterów. Prawie każdy miał tu swoją retrospekcję, które bez wyjątku wywoływały u mnie reakcję "Aha... dobra, było ciężko i krwiście... nic nowego, lećmy proszę dalej".
Kreska i muzyka w porządku, opening uzależniający :)
Ode mnie 7/10
 

 

Spayk

  • 7 Lipiec 2012 20:35
Serio?! Druga seria?!


Tak tutaj znajduje się 2 seria

@topic
Szczerze spodziewałem się czegoś bardziej lepszego, coś na wzór fantoma, chociaż "gangsterki" tutaj za wiele także nie było. 2 Sezon obejrzę i zobaczymy co to ma być.
 

 

Hanakumu

  • 7 Lipiec 2012 20:15
Dziś w końcu wymęczyłam Jormunganda. Zawiódł mnie. Był to jeden z tytułów, który wytypowałam do obejrzenia od razu.
Od początku spodziewałam się, że będzie to kopia BL, miałam jednak nadzieję, że dobrą. Nie.
Już od openingu miałam jedno wielkie deja vu.
http://www.youtube.com/watch?v=IOmNWL5nzE4
http://www.youtube.com/watch?v=aDnkrf-ZF5s
Nie takie różne, nie?
Dalej - fabuła w miarę taka sama - są sobie jacyś ludzie, gang/przemytnicy/ŹLI, którzy wpadają gdzieś i rozpieprzają to w drobny mak.
Czemu Jormungand jest gorsze?
1. Zbyt dużo członków ekipy, którzy w dodatku wyglądają bardzo podobnie. Dlaczego minus? Patrz punkt 2.
2. Jeśli już robią podobnie jak w BL i po kolei odsłaniają historię poszczególnych członków grupy, zajmie im to kupę czasu i tak dalej.
3. Ta cała "orkiestra" była żałosna, wtedy po raz pierwszy poważnie zastanawiałam się nad dropem - wcześniej było tylko odkładanie w czasie.

Pewnie coś mnie tam jeszcze wkurzało. Tymczasowa ocena końcowa to 7/10 (naciągana, głupio wystawić mi tę samą ocenę, co jakiemuś głupiemu ecchi - muszę zmienić skalę x3), choć muszę przyznać, że


No i jeszcze jedna sprawa - wpadły mi w oczy jakieś zapowiedzi 2 sezonu, poza tym w ostatnim odcinku było "To be continued", a i zakończenie jakieś niepełne... Serio?! Druga seria?!
 

 

hexx

  • 6 Lipiec 2012 15:30
Anime bardzo fajne, jeśli ktoś lubi coś z odrobiną akcji, i dość specyficznym humorze.
 

 

Royewicz

  • 5 Lipiec 2012 19:15
Dziś skończyłem oglądać tą dziwną, trochę nierealistyczną, ale i dość wciągającą i ciekawą serię. Zszokowało mnie to, jak łatwo połykałem kolejne odcinki, bo chciałem po prostu zobaczyć więcej. Mimo wszystko włączyłem do tego też swój mózg, czasem zatrzymując i powtarzając akcję, dialogi, by lepiej zrozumieć te konflikty czy intrygi, ale także lepiej poznać bohaterów.
Tak więc, jeśli chodzi o bohaterów: zrobiono to, czego spodziewałem się w stosunku do Jonaha. Przedstawiono jego historię, były retrospekcje, pokazano jak dostał się do paczki Koko. Na początku trochę denerwowało mnie jego zachowanie, a także to z jaką łatwością posługiwał się bronią i jak był silny. Z czasem jednak przekonałem się i do tego, a nawet pozytywnie podchodziłem do jego charakteru; Koko - jest jedną z ciekawszych postaci tego sezonu. Naprawdę fajnie została przedstawiona jako dowódca, handlarka, ale także jako kobieta (o trochę skomplikowanej osobowości). Nie zapomnę sytuacji, gdy jakaś dziewczyna nazwała ją smokiem, a ona przewrotnie się z tego śmiała. Podobała mi się mimika Koko, jej opanowanie, ale także jego brak. Miała jakby dwie postaci, jedną poważną, do interesów, drugą - niecierpliwą, zarezerwowaną dla towarzyszy. Całej ekipy Koko nie będę już rozdrabniać. Na początku myślałem, że nie przedstawiali się zbyt interesująco. W trakcie anime, czytając ich dialogi, lub widząc ich różne historie, odniosłem wrażenie, że autorzy choć trochę postarali się ich wyróżniać, by nie byli tylko szarym tłumkiem. Dlatego zawsze postrzegałem każdego z nich z osobna, i na tym pewnie zależało twórcom. Dlatego ich perypetie nie były nudne, większość miała coś do powiedzenia, choć czasem wydawało się, że niektórzy z nich w ogóle się nie angażują, czasem tylko śmiejąc z jakiegoś żartu, albo "zastrzyków" Jonaha. Chciałbym wyróżnić tu Lehma i Valmet. Oni najbardziej przypadli mi do gustu, ten pierwszy swoim opanowaniem, doświadczeniem i umiejętnościami, ta druga natomiast swoją historią i celem, który sobie wyznaczyła. Nie są to jakieś skomplikowane postacie, ale cała paczka dobrze się trzyma, i miło ogląda się ich wspólne występy. Do tego fajnie, że różnią się wiekiem, zawodami i doświadczeniem. O postaciach pobocznych nie chcę zbyt wiele mówić. Na szczęście było ich dość sporo i nie przewijały się specjalnie długo, żeby zdążyły się znudzić. Warto wyróżnić tu parkę szpiegów z CIA - Schokolade i Schatzberga. Ta pierwsza, naiwna, lubiąca Koko, trochę nieogarnięta jak na szpiega. Ten drugi bez wątpienia człowiek z doświadczeniem, nieprzyjazny i arogancki.
Tyle na temat postaci, może niezbyt skomplikowanych, ale jednak nadających się jak najbardziej do klimatu tego anime. Każdy miał jakieś swoje pobudki i cele, podobała mi się rywalizacja między nimi (dowódcy, handlarze).
Graficznie oceniam Jormungand na dobry. Obrazy statyczne są jak najbardziej ładne i dopracowane, projekty postaci także (choć może drużyna Koko jest czasem byle jak narysowana, to widać) i projekty broni są w porządku (choć nie znam się na tym na tyle, żeby jednoznacznie stwierdzić poprawność), ale gdy dochodzi do akcji lub walki wszystko staje się krzywe, nieregularne, broń zaczyna przypominać jakieś bezkształtne czarne "karabinopodobnecoś". Nie mówię, że jest tak zawsze ale czasem wygląda to naprawdę nie fajnie. Czasem też walka jest na tyle dobra, że nawet gdybym chciał, nie zauważyłbym niedociągnięć. Krajobrazy dobrze odzwierciedlają dany kraj/klimat/środowisko, miasta różnią się (bogate, biedne, zniszczone) choć trochę mało w nich ludzi, tła i wnętrza są takie sobie, najczęściej nie zwraca się na nie uwagi ze względu na akcję. Ogólnie to niby nie ma szału, ale jest na tyle dobrze, że wszystko idzie gładko i pasuje do tego, co się akurat dzieje.
Chciałbym jeszcze poruszyć kwestię realistyki w tym anime. Nie jestem znawcą broni ani też balistyki, ale niektóre momenty wzbudzały we mnie co najmniej zdziwienie, ale to już chyba w spoilerze.
Jeszcze co do muzyki, chciałbym pochwalić opening, choć totalnie nie w moim stylu, to był dobrym wyborem twórców. Był szybki, miał nie taki znów zły tekst, i nie przedłużał się. Pasował do akcji. Z kolei ending był takim uspokojeniem na koniec, trochę senny i cichy, jednak nadal dobrze wpasowany. Muzyka w tle, która najczęściej pojawiała się wraz z akcją była tak jak opening - dopasowana. Żywsza muzyka (elektroniczna chyba, nie znam się na takiej) leciała najczęściej podczas walki, natomiast spokojna, czasem klasyczna w chwilach uspokojenia czy smutku (sam koniec, akcja z Karen i Valmet). Dlatego na muzykę nie narzekam, mimo że nie moje klimaty, nadal była dobrze dobrana do klimatu tej serii.
W trakcie rozmów ze znajomymi, stwierdzili oni, że Jormundgand jest podobny do Black Lagoon'a. Nie oglądałem na dobrą sprawę tej serii, więc nie wiem. Co o tym myślicie, jest podobieństwo? Podobno walka Karen i Valmet jest podobna.
Anime Jormungand poleciłbym chyba wszystkim, którzy lubią akcję, broń i strzelanie. Mnie w tej serii podobały się głównie postaci Koko i Jonaha, ale także interesowała sama paczka handlarki. Dlatego właśnie obejrzałem serię do końca, i w sumie się nie zawiodłem. Nie ma tu nic specjalnie ambitnego, czasem są sentencje na temat wojny i okrucieństwa wobec ludzi i są to dobre momenty, by się nad tym trochę zastanowić. Zaraz później możemy znowu potowarzyszyć drużynie w nowych misjach i przygodach. Czy postać Koko odbiera się pozytywnie? Myślę że tak, ale jakby się tak zastanowić głębiej, zarabia ona na czyimś nieszczęściu, na śmierci. Z jednej strony to interesująca i pozytywna postać, z drugiej bezwzględna handlarka. Ale tak przedstawiają się zasady na świecie, brak litości. Jak to zostało powiedziane "Dobroć jest słabością" . Lecz czy na pewno Koko jest tak bezwzględna, albo czy należy ją jakoś usprawiedliwiać? Dyskusje na temat tej postaci chyba długo by potrwały, ponieważ pewnie każdy ma inne zdanie. Ja, próbując potraktować obojętnie jej zawód, zainteresowałem się nią samą i doszedłem do konkluzji, że chcę wiedzieć więcej, ponieważ wiele na jej temat pozostaje ukryte. Chcę także wiedzieć więcej o jej kompanach, o ich losach. Właśnie dlatego będę czekał na jesień i na drugi sezon Jormunganda, z nadzieją, że wyjaśni ich przeszłość. Jednocześnie ciekawy jestem ich przyszłości i sytuacji w jakich się znajdą. To może być coś naprawdę interesującego. Nie zepsuto tej serii, było warto obejrzeć, i chyba warto poczekać na kolejną. Miło oglądało się Koko i Jonaha w różnych sytuacjach. Naprawdę ciekawi bohaterowie, mimo wszystko.
 

 

LONG3r

  • 28 Kwiecień 2012 12:30
Zdarzyło się coś, czego mogłem się spodziewać po tym tytule. Mianowicie walka w 3 odcinku ukazuje nam, że trafienie w głowę głównych bohaterów jest niemożliwe. W Black Lagoon takie akcje były do przyjęcia, bo nie dochodziło do tak absurdalnych momentów zbyt często, ale nie mogę sobie wyobrazić, że gdy ktoś do ciebie strzela z boku, ty jesteś w stanie to wykryć i jeszcze w ostatniej chwili chwycić tarczę i uchronić się przed strzałem. Tytuł mimo mojego początkowego zniechęcenia bardzo przyjemny i zachęcający do dalszego oglądania. Na razie daję 8/10 (u mnie to niska nota), bo poza fajną (jedyną postacią, która mi się podoba) bohaterką i "miłych" walkach, nie ma innego ciekawego dla mnie elementu. Bardzo chciałbym zobaczyć jakiś głębszy wątek fabularny.
 

 

Camilla

  • 28 Kwiecień 2012 12:01
Anime jak najbardziej mi się spodobało. Trzyma się mangi, więc lux. Głowna postać, czyli Koko przypadła mi do gustu.
Wie czego chce, lubi niebezpieczeństwo, jest zabawna :P Ciekawe jak rozkręci się fabuła ^^
 

 

Gnieznianin

  • 20 Kwiecień 2012 13:53
 

 

Royewicz

  • 19 Kwiecień 2012 14:44
Myślę raczej, że bałoby się broni, miałoby napady lękowe, depresję, czy inne tym podobne. W sumie i tak na razie nie wiemy wiele o jego przeszłości, więc co to za rozważania z mojej strony.


r3tsa, Zwróć uwagę na kolejne zdanie. Nie wiem o jego przeszłości, mogę się tylko domyślać. W zacytowanym przez Ciebie fragmencie nie brałem pod uwagę walki o przetrwanie itd. właśnie dlatego, że jeszcze nie wiem o jego przeżyciach : )
Jeśli jednak przyjmiemy, że musiał walczyć o życie (znów itd.), to pewnie masz i rację.
Wszystko się może wyjaśnić, tylko w swoim czasie, trzeba poczekać na jakieś retrospekcje.
 

 

r3tsa

  • 18 Kwiecień 2012 21:56
Dziecko, które traci rodziców (np. zamordowanych na jego oczach) może i odcina się od świata, ale nie mogłoby wziąć broni do ręki. Myślę raczej, że bałoby się broni, miałoby napady lękowe, depresję, czy inne tym podobne.


Moim zdaniem byłoby tak tylko, gdyby nie musiało samotnie walczyć o swoje przetrwanie ^^

Seria mi się narazie podoba, połączenie specyficznego humoru z tematyką przywołuje na mojej twarzy psychopatyczny uśmiech xD
 

 

klotzen1943

  • 18 Kwiecień 2012 19:46
Sagara II. Profesjonalista ;] Zobaczymy co dalej ale puki co zapowiada się bardzo dobrze.
 

 

Royewicz

  • 12 Kwiecień 2012 14:15
Aha, chciałem jeszcze coś niecoś napomknąć o głównym bohaterze. Polubiałem go dość, chociaż ta jego bezwzględność i brak emocji jak na dziecko wydają się dość sztuczne. Dziecko, które traci rodziców (np. zamordowanych na jego oczach) może i odcina się od świata, ale nie mogłoby wziąć broni do ręki. Myślę raczej, że bałoby się broni, miałoby napady lękowe, depresję, czy inne tym podobne. W sumie i tak na razie nie wiemy wiele o jego przeszłości, więc co to za rozważania zmojej strony.
Hmm, gdyby zamiast dziecka, był to jakiś dorosły "bisz", to pewnie z tym charakterem spodobałby się większej ilości kobiet (a może i mężczyzn) ; )
 

 

Gnieznianin

  • 11 Kwiecień 2012 22:55
Obejrzałem xd

Dopowiem jeszcze, że intuicyjne wyczuwanie pola walki przez młodego daje mu godlike z Black Lagoon, zatem wiadomo już na jaki typ walki możemy się nastawić w tym tytule.

Rozkruszenie lodu w sercu młodego z pewnością zadziała mi na nerwy i będę przez całą serię się zastanawiać, czemu nie strzeli w łeb liderce. Niewiadomą jest jego rekrutacja do bandy... może to rozwieje moje wątpliwości.

Resztę wypisaliście. Jakoś mam przynajmniej motywację oglądać wychodzące tytuły, dlatego nie przerywam póki co.
 

 
 

 
Informacja
Użytkownicy z rangą Guest nie mogą dodawać komentarzy.
 

Jaki gatunek anime najbardziej lubisz?

Piersi!! (np. z kurczaka)
Akcja
Dramat
Ecchi
Fantasy
Horror
Josei
Komedia/Parodia
Kryminaі
Magia
Mecha
Muzyczne
Nadprzyrodzone
Okruchy Їycia
Przygodowe
Psychologiczne
Romans
Sci-Fi
Seinen
Shoujo
Shoujo Ai
Shounen
Shounen Ai
Sport
Thriller
Yaoi
Yuri
Hentai


Statystyki serwera
Poіłącz z TS3

Aby wywietli gatuni, potrzebny jest Flash Player 9.

Pokaż wszystkie tagi

  • Autor:Zoshe